Reportaże ślubne

Jestem z Wami od zapinania guzików do ostatniej piosenki. Bez listy obowiązkowych ujęć.
Pracuję dwoma aparatami, cicho i blisko. W kościele bez lampy, na parkiecie z długim czasem, żeby było widać ruch. Dostajecie od 450 do 600 fotografii, a do tego 36 klatek z prawdziwego filmu, wywołanych ręcznie w studiu przy Józefa.























